Lacrimas

83 teksty – auto­rem jest Lac­ri­mas.

niewiele we mnie miejsca na kolejną nieobecność

Fis­moll - Let me brea­the your sigh
Odtwórz

jes­tem zbyt martwy
aby żywić się
twoją nieobecnością

niczym os­tatnim kusze­niem Chrys­tu­sa

i wy­dusić z gardła
że już tyl­ko ciernie
trzy­mają moją głowę bez koron
jak u bez­dusznych posągów

od­ma­wiam sobie
ale nie pokutę
bo oziębłość moich palców
to je­dyne credo

lecz mógłbym jeszcze
złożyć siebie
- już nie ofiarą -

kradnąc życiu coś więcej
niż tyl­ko oddech 

wiersz
zebrał 62 fiszki • 5 października 2015, 10:44

jeśli pójdziesz ze mną, tylko się zgubisz; jeśli spróbujesz się zbliżyć, jedynie stracimy ze sobą kontakt*

i może złączyłbym pew­nością dłonie
w two­jej modlitwie

by przez obu­marłe komórki
wtłoczyć w za­paść przeżutych płuc
bielące­go się Boga

załamałbym je­go światło
ja­kimś życiem

za­nim znów
od­dzielą od niego 21 gramów
człowieka

tak wiele pros­tych dróg
krzyżuje się w bez­sensie nerwosplotów
choć bez znacze­nia jest dokąd

pro­wadzą cię tyl­ko
z twoim bra­kiem krwi

w pus­tym sercu
wschód -nie-bo- zachód
zaw­sze jest po tej stronie
gdzie nie chcesz się budzić

na­wet przy­pad­kiem śmierci. 

wiersz
zebrał 40 fiszek • 18 września 2015, 12:05

nie trać na mnie spojrzeń i tak nie wejdziemy sobie w drogę

Euge­ne Kush - I Can't See When My Eyes Open
Odtwórz

(…)Drzwi do łazien­ki były lek­ko uchy­lone. Chwy­ciła je­go dłoń i niczym górski po­tok prze­cisnęli się przez niewielką szcze­linę, z której wy­padała stru­ga przyćmionego [...] — czytaj całość

dziennik
zebrał 22 fiszki • 26 sierpnia 2015, 21:10

ludzie to tylko chwila, którą akceptujesz bardziej niż inne. później wszyscy dają ci pretekst do tego, by nigdy nie wracać.

Ko­lej­ne przy­war­cie. I nic. Żad­ne­go usy­piające­go ciepła roz­le­wające­go się po ner­wach. Żad­nych spuszczo­nych z łańcucha dreszczy. Tyl­ko te gra­nice zdają się być prze­sunięte. Jęczą, sma­gane ko­lejną por­cją be­zimien­nych muśnięć(…).
Ob­cy do­tyk. Nie [...] — czytaj całość

dziennik
zebrał 41 fiszek • 9 lipca 2015, 13:43

ten przedsionek jest martwy

cień odsuwam

pod roz­trzęsione powieki
bo wewnątrz – 
nie sięgasz /mnie/ już pra­wie wcale

a twój ulot­ny dotyk
nag­le zaczy­na pa­sować
do każdej skóry

cza­sem tyl­ko zaszkli się piaskiem
w umęczo­nych przeszłością oczach
i zmiażdży wszys­tkie palce
co [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 45 fiszek • 23 czerwca 2015, 16:35

Kiedy człowiek nie zna kierun­ku, najłat­wiej jest mu wrócić po sta­rych bliznach. 

myśl
zebrała 44 fiszki • 22 czerwca 2015, 19:59

pustkowie

Nie przy­należała do żad­ne­go sta­da. Do­tychczas wys­tar­czał jej Księżyc i wiatr we włosach. Pośród cienis­tości lasów czy niewy­dep­ta­nych jeszcze ścieżek nie było miej­sca dla in­nych ludzi. Cza­sem zni­kała na długie godzi­ny pomiędzy [...] — czytaj całość

dziennik
zebrał 56 fiszek • 3 czerwca 2015, 22:25

jeśli ktoś naprawdę zapragnie ze mną porozmawiać […] po prostu mnie znajdzie

Poets of the Fall - Dawn
Odtwórz

nie twoją dłonią
nic nie jest we mnie pisane

choć cza­sem jeszcze błądzę
- zas­nu­ty po brze­gi sen­nością -
za tym, co już nie czeka

lecz nie byłbym zu­pełnie bez treści
gdy­bym znów pos­ta­nowił umrzeć
po­między wersami

z lek­kością powiek
uno­sił się do światła

bo dziś

jeszcze cie-nie
mam tu

zos­tań więc tym grzechem
które­go so­bie nie odpuszczę

na a m e n
- uklęknę do­piero z miłości 

wiersz
zebrał 52 fiszki • 2 czerwca 2015, 15:44

budzę księżyc; Panią - proszę

ty­siąc od­dechów w przyszłość
spi­jać ją

jeszcze jed­nym początkiem



i nie zadzierać głowy nad księżyc
gdy z gwiazd strącę niewinność
jej uf­ne­go spoj­rze­nia. na mo­je śla­dy
donikąd

chcę wstydzić się pocałunków
który­mi do­tyka­liśmy bezszelestnie
nie-swoich warg

ni­by wszys­tko grało
ale do­piero przy to­bie po­kochałem

ciszę. 

wiersz
zebrał 55 fiszek • 1 czerwca 2015, 14:58

na dziś i na każdy kolejny dzień

chciałbym żeby już odszedł
ten człowiek które­go zno­wu nie było
pa­miętam -
szu­kałem go kiedyś

bar­dziej niż powietrza
.

dziś na skra­ju łóżka
tak głod­ny życia głaszczę pod włos
z niedocze­kania wys­chnięte dziwki
co wciąż próbują przy­wiązać mi dłonie
do tych pus­tych miejsc

i duszę roz­dzieram pod krzyżem
- upod­lo­ny skur­wysyn
który roz­da­je blis­kość -
i budzi się we mnie ten Bóg
ojciec

co nie stra­cił wiary 

wiersz
zebrał 57 fiszek • 17 maja 2015, 12:39
Lacrimas

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Menu
Użytkownicy
K L M
Pokaż
Kalendarz
Aktywność

23 października 2017, 20:54Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

21 października 2017, 20:37Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

18 października 2017, 20:44Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

14 października 2017, 22:02Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

14 października 2017, 21:28Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

9 sierpnia 2017, 20:15Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz?

2 marca 2017, 04:32Merytoryczna sko­men­to­wał tek­st niewiele we mnie miej­sca [...]

22 grudnia 2016, 18:03Lacrimas wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz?

20 grudnia 2016, 17:03Evulka sko­men­to­wał tek­st niewiele we mnie miej­sca [...]

20 grudnia 2016, 11:02Lacrimas sko­men­to­wał tek­st niewiele we mnie miej­sca [...]